Koronawirus - informacje

Koronawirus jest wirusem SARS a więc wirusem krwotocznego zapalenia płuc, który posiada takie dodatkowe „wstawki” pochodzące od wirusa HIV. Dzięki tym białkowym elementom może się on przyklejać się do żywiciela, jakim w tym momencie staje się człowiek ułatwiając migrację materiału genetycznego w głąb komórki. Wirus nie jest samodzielnym tworem, ale potrzebuje nas celem namnażania. Wkleja się on w nasze DNA a my go dalej replikujemy. Gdy przyjrzymy się temu co podają nam media, to najczęstszymi ofiarami śmiertelnymi tego wirusa są osoby po siedemdziesiątce, osoby na oddziałach onkologicznych po zabiegach chemio i radio terapii. Wszechobecny strach powoduje że, kupujemy maseczki które podczas użytkowania wytrzymują maksymalnie 30 minut a później stają się one siedliskiem bakterii i grzybów. Dlatego noszenie ich przez cały dzień jest wręcz niezalecane. Badania wskazują że wirus przenosi się przez stosunkowo duże kropelki śliny, które bardzo szybko opadają na ziemię, biurko, stół, czy inne przedmioty codziennego użytku. W związku z tym może się wydawać że jeżeli jesteśmy dwa lub trzy metry od osoby chorej to ryzyko zarażenia jest stosunkowo niewielkie. Istnieje natomiast ryzyko że dotkniemy np. stołu czy innego przedmiotu który jest skażony i przeniesiemy tego wirusa w okolice twarzy i w ten sposób dojdzie do transmisji tego patogenu, mimo tego że mamy założoną na twarzy maseczkę ochronną. Co takiego robi maseczka?

Maseczka zabezpiecza nas przynajmniej teoretycznie przed zakażeniem drogą kropelkową. Oczywiście wszystko było by super gdyby nie to że większość tych maseczek które kupujemy to maseczki chirurgiczne. Wirus jest bardzo mały, ma średnicę około 100nm i bez żadnego problemu przeniknie przez tkaninę z której wykonana jest nasza maseczka. Nawet gdyby wirus zatrzymał się na naszej maseczce bo znajduje się w dużych kropelkach śliny, to my oddychając  spowodujemy że maseczka  stanie się wilgotna i wtedy wirus bez żadnego problemu dostanie się do naszych dróg oddechowych. Dlatego taki rodzaj maseczki nie stanowi dla nas żadnego zabezpieczenia. Dobrym sposobem na zatrzymanie transmisji tego wirusa będzie  częste mycie rąk, ponieważ jest to jedna z głównych dróg przenoszenia się wirusa. Co jeszcze  możemy zrobić aby ustrzec się przed zachorowaniem?

Na pewno do tych działań można zaliczyć: zdrowe odżywianie się, ruch fizyczny, odpoczynek, wysypianie się, witaminy, między innymi witamina C, komplet witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A,D,E,K2MK7),  jod stosowany razem z selenem i cynkiem. Co ważne selen i cynk trzeba spożywać o różnych porach dnia, związane jest to z ich szlakiem metabolicznym. Dodatkowo powinniśmy stosować preparat Mumio który zawiera potrzebne nam minerały. Dieta nie powinna zawierać produktów GMO, glifosatu (Randap). Możemy też pić kogiel-mogiel z jajek od kur z wolnego wybiegu. Gdy taka kura ma kontakt z rozmaitymi wirusami to jej organizm zaczyna wytwarza
przeciw ciała które później możemy znaleźć w takim jajku. Taki kogiel-mogiel  z przeciwciałami będzie dla nas niczym naturalna szczepionka podana doustnie.